Opcja wykopywania samochodu z grządki, gdzie został posiany wiosną jest być może futurystyczną fanaberią, jednak ostatni konkurs Design Challange pokazał, że przyszłość nie musi oznaczać „za 100 lat”.
Design Challange to coroczny konkurs dla stylistów, jest elementem wystawy Los Angeles Auto Show.
Jak zwykle uczestnikom konkursu postawiono zadanie, które miało być jakby motywem przewodnim ich pracy. W tym roku chodziło o stworzenie samochodu czteroosobowego, który nie będzie cięższy niż 500 kg.
Mercedes przebił organizatora, zbudował samochód ważący 400 kg, czyli Biome Concept: słowo klucz to w tym projekcie - Bionik. Ekologiczny samochód rośnie niemalże dosłownie z nasion, po drodze wytwarza czysty tlen. Wydawać by się mogło, żę to już wystarczy, by samochód mógł zostać uznany za ekologiczny,. Jednak Mercedes potrafi o wiele więcej. Kiedy nie można już nim jeździć, może służyć jako element kompostu, lub być przerabiany na materiały budowlane.
Stylistyka koncepcyjnego Biome jest autorstwa Huberta Lee (nadwozie Biome'a nie ma ani jednego ostrego załamania!!). Nietypowy jest sposób podróżowania tym samochodem, o ile kierowca ma jeszcze dość normalną (choć i tak nieco wysuniętą do przodu pozycję), to pasażerowie mogą bać się o bóle głowy. Dwie osoby siedzą bezpośrednio za kierowcą, a czwarta osoba siedzi tyłem do kierunku jazdy.
Nadwozie Mercedesa stworzono z materiału o nazwie BioFibre, każdy Biome-Car posiadać ma własny, niepowtarzalny kod DNA. Koncepcja Mercedesa ma być odpowiedzią na Vision EfficientDynamics od BMW.






Twitter
Myspace
Digg
Del.icio.us
Slashdot
Furl
Yahoo
Googlize this
Facebook






