Podstawowe terminy i zagadnienia dotyczące montażu i użytkowania instalacji LPG w samochodach.czytaj więcej »
Nowinki techniczne i osprzęt związany z innowacyjnymi źródłami zasilania.
czytaj więcej »
Testy, badania, analizy i opinie na temat zabezpieczeń zbiorników gazu w samochodach.
czytaj więcej »
Jak płacić mniej za energię, jeździć i żyć ekologicznie - wszystko o tym, co można zrobić dla środowiska.
czytaj więcej »
Jaka instalacja jest najlepsza dla Twojego samochodu, gdzie ją zamontować, ile to kosztuje? Zapytaj eksperta.
czytaj więcej »


Strona główna News Waldemar Pawlak też kierowca

Kalkulator

Kalkulator
Emisja C02

ekspert radzi

ekspert radziPytanie do eksperta
Jeżeli masz pytania, zadaj je naszemu ekspertowi.
ekspert radziOpinie ekspertów
Przeczytaj co do powiedzenia na temat LPG mają eksperci.

Dowcip Dnia

czytaj wiecej »
Waldemar Pawlak też kierowca
Piątek, 27 Styczeń 2012 08:56
Hits smaller text tool iconmedium text tool iconlarger text tool icon

Minister Pawlak już drugi raz w krótkim czasie zasugerował publicznie, że minister finansów ma możliwość, by z łatwością obniżyć akcyzę na paliwo.

O ile jeszcze propozycja Pawlaka w ubiegłym roku była dyskusyjna, ale możliwa, dziś jest trudna do wykonania, bo wymaga zmiany ustawy. A wszystko przez to, że od 1 stycznia zmieniły się przepisy i teraz o zmianie akcyzy na paliwa zdecydować może już tylko sejm. Dlatego właśnie Jacek Rostowski może jedynie polemizować z opinią Pawlaka.

Oczywiście większość kierowców cieszy się z zainteresowania wicepremiera sytuacją na rynku paliw. Wszyscy doceniamy jego zaangażowanie, zwłaszcza przy braku możliwości wyrażenia sprzeciwu. Oczywiście można protestować, ale w kontekście obecnych protestów przeciw ACTA, protest kierowców został zauważony zaledwie przez nielicznych.

Polska Inicjatywa Obywatelska zaprotestowała 22 stycznia przeciwko wysokim cenom paliw na stacjach. Niestety protest dotknął przede wszystkim innych kierowców oraz pracowników stacji, ponieważ opierał się na spowolnieniu wszystkich czynności wykonywanych na stacjach, które zwykle staramy się zrobić jak najszybciej. Protestujący tankowali paliwo za kilka złotych, następnie udawali się do kasy, płacili drobnymi, kupowali na stacji jedzenie, czytali gazety – a wszystko to w zwolnionym tempie.
Tego typu protest odbył się w 17 miastach, ale ruchu drogowego nie sparaliżował. W stolicy okazał się nawet nieodczuwalny, ponieważ zorganizowany w komunikacyjnym szczycie nie spowodował szczególnej różnicy. Jednak te protesty wedle deklaracji różnych środowisk są dopiero zapowiedzią tego, co będzie się wkrótce działo. Planowane są bowiem nie tylko blokady ulic, ale także autostrad oraz dojazdów do koncernów naftowych.