Czy wejście w życie norm ekologicznych Euro5 zmusi producenta modelu Ka do wstrzymania produkcji w Tychach?
Niedawno pisaliśmy o tym, że ceny nowych samochodów w związku z wejściem w życie normy Euro5 mogą poszybować w górę aż o 10 procent.
Od pewnego czasu wiadomo było, że niektórzy producenci zdecydowali się na dostosowanie swoich modeli do nowej normy, niestety nie wszystkim to się opłaca. Czasu jest niewiele, bo już od przyszłego roku nie będzie można sprzedawać nowych samochodów, które nie spełniają norm Euro5.
Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna” brak silników spełniających ową normę może zmusić Forda do wstrzymania we wrześniu produkcji modelu Ka w Tychach. Przewidywany przestój w fabryce, gdzie funkcjonuje linia produkcyjna Forda ma trwać aż do listopada. Jak pisze dziennik może to przełożyć się na zwolnienia i pokaźne straty.
Wytwarzane dziś w fabryce Forda modele spełniają normę Euro4, co znaczy, że nie będzie ich można sprzedawać w Europie już w styczniu 2011 roku. Żeby sprzedać te modele, producent będzie musiał zastosować promocje, które mogą okazać się niekorzystne dla wyników finansowych koncernu.






Twitter
Myspace
Digg
Del.icio.us
Slashdot
Furl
Yahoo
Googlize this
Facebook






