Daewoo Matiz ma wady dostrzegalne nawet okiem laika, ale może mieć również jedną bezcenną zaletę – silnik.Założyciel firmy Fourdin Auto Sport Yves Fourdina przeszczepił serce Corvetty Z06 do samochodu, którego linia ma ze sportem co najmniej niewiele wspólnego. Serce jednak się przyjęło, operacja trwała aż 1 500 godzin, a w jej trakcie nie używano żadnych komputerów.
Matiz po przeróbkach osiąga moc 550 KM z 7-litrowego silnika V8, który katapultuje to lekkie auto od 0 do 100 km/h w 3,7 sekundy. Takie osiągi pozwalają mu na autostradzie nie tylko powalczyć z Audi R8 V10, ale również wyprzedzić jak furmankę m.in. Maserati Quattroporte GT S. Prędkość maksymalna Matiza wynosi 260 km/h, czyli jest o zaledwie 15 km/h niższa niż maksimum, jakie „przysługuje” Porsche Cayman Clubsport.
Sprint ze startu zatrzymanego do 200 km/h zajmuje Matizowi zaledwie 10,94 sekundy. I jedną z nielicznych wad jego potężnego silnika jest to, że niewiadomo jak samochód zachowuje się na zakrętach oraz czy wykonanie ostrego zakrętu nie kończy się przypadkiem dachowaniem.






Twitter
Myspace
Digg
Del.icio.us
Slashdot
Furl
Yahoo
Googlize this
Facebook






