Cena baryłki ropy naftowej na światowych giełdach bije kolejne rekordy. Na krajowym rynku paliw ceny za litr benzyny oraz oleju napędowego klasy premium na niektórych stacjach przekraczają już także kolejną psychologiczną granicę – 5,5 zł za litr i zbliżają się do 6,- zł za litr tankowanego paliwa.
Nie są to niestety ostatnie podwyżki cen paliw benzynowych. Z początkiem maja z pewnością powodem kolejnej podwyżki o 7 do 10 gr za litr będzie likwidacja ulgi akcyzowej na biokomponenty. Można też dodatkowo spodziewać się okresowego wzrostu cen paliw benzynowych w związku ze zbliżającym się sezonem letnim i rosnącym na nie cyklicznie w tym czasie zapotrzebowaniem. Sytuacja wygląda wręcz odwrotnie jeśli chodzi o autogaz LPG – to paliwo silnikowe „skonsumowało” już bowiem wszystkie tegoroczne podwyżki w pierwszym kwartale 2011 r. Tak jak w przypadku pozostałych paliw, z początkiem roku wzrósł Vat od autogazu LPG oraz nieznacznie wzrosła opłata paliwowa. Zwiększone zapotrzebowanie na LPG to sezon zimowy, ponieważ to samo paliwo służy jednocześnie do celów grzewczych. W naszym klimacie kończy się właśnie potrzeba ogrzewania pomieszczeń, LPG czekają zatem stopniowe, niewielkie obniżki cen na dystrybutorach stacji paliw.
Bardzo mało prawdopodobne jest, aby rząd z dnia na dzień obniżył akcyzę od paliw tradycyjnych ponieważ ma w tym zakresie niewielkie pole manewru. Zgodnie z Dyrektywą Rady 2003/96/WE w sprawie restrukturyzacji wspólnotowych przepisów ramowych dotyczących opodatkowania produktów energetycznych i energii elektrycznej minimalną stawkę akcyzy od benzyny bezołowiowej określono na 359 euro od 1000 litrów. W Polsce stawka tej akcyzy wynosi 1565 zł od 1000 litrów, przekracza zatem dziś minimalny unijny pułap o 33 euro od 1000 litrów. Biorąc pod uwagę zmieniający się kurs złotego dużo niższa więc być już nie może, a dodatkowo w warunkach wolnego rynku nie jest pewne, czy taka obniżka przełoży się automatycznie na ceny na dystrybutorach. W przypadku autogazu LPG akcyzowe minimum unijne to 125 euro od 1000 kilogramów, u nas stawka akcyzy wynosi już od 2005 roku 695 zł od 1000 kilogramów.
Gaz ziemny do celów napędowych zgodnie z Dyrektywą Rady obciążony jest akcyzą w wysokości 2,6 euro za gigadżul, a w polskich warunkach CNG opodatkowany
jest zerową stawką akcyzy do października 2013 r.
W dobie spadku opłacalności używania oleju napędowego, realną alternatywą paliwa silnikowego dla flotowego transportu powinien być w naszym kraju gaz ziemny CNG i LNG. Ze względu na dotychczasowe różnice pomiędzy rynkiem gazu płynnego i ziemnego w Polsce oraz także z powodu różnic technologicznych przy stosowaniu tych paliw w silnikach spalinowych, gaz ziemny nie jest u nas jeszcze tak powszechnym i łatwo dostępnym paliwem jak LPG. Jednak biorąc pod uwagę jego niską cenę, walory ekologiczne oraz kilkusetletnie światowe zasoby w odróżnieniu od ropy naftowej. Być może pożądanym zjawiskiem byłby dziś w naszym kraju rozwój szczątkowego obecnie rynku autogazu CNG i LNG.
Sylwia Popławska
menedżer
Koalicji Na Rzecz Autogazu – Związku Pracodawców
inż. Paweł Szadkowski 
Sylwia Popławska 





Twitter
Myspace
Digg
Del.icio.us
Slashdot
Furl
Yahoo
Googlize this
Facebook







