Polska stolica chce być ekologiczna. Chcą tego nie tylko urzędnicy, którzy jeśli nadal siedzą za swoimi biurkami, zapewne pozostaną tam przez kolejne cztery lata. Chcą tego także mieszańcy i ekolodzy… jak to się „po stołecznemu realizuje”?
Poza tym, ze niektóre korporacje taksówkarskie mają już w swojej ofercie samochody hybrydowe, naprzeciw potrzebom kierowców wychodzi i miasto, którego urzędnicy zapowiadają, że od przyszłego roku, użytkownicy samochodów elektrycznych będą mieli pełne prawo korzystania z bus pasów.
– Chcemy wspierać rozwój zielonej motoryzacji. Jest tylko jeden problem: oznakowanie samochodów elektrycznych – mówi w rozmowie z „DGP” Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy UM Warszawa.
Jednak umożliwienie poruszania się po bus pasach np. taksówkom łatwo jest zweryfikować (oznaczenie taxi), a jak wyróżnione powinny być samochody elektryczne, by policja nie musiała zatrzymywać ich właścicieli sądząc, że nie maja uprawnień do poruszania się po tej części jezdni? Sugestia magistratu jest następująca: zielone tablice, jednak takie rozwiązanie zatwierdzić będą musiały władze centralne.
Nad odpowiednim rozwiązaniem – jak donosi „DGP” pracuje już specjalny zespół ds. motoryzacji działający przy Ministerstwie Gospodarki.
Mimo iż o końcu prac jeszcze nic nie wiadomo, przedstawiciele resortu gospodarki są niemal pewni, że stanie się to najpóźniej na początku 2012 roku.
Gdyby wszystko się udało, byłby to ogromnie wielki krok ku szerokiej promocji samochodów elektrycznych. wiadomo bowiem, że wprowadzenie przepisów na poziomie centralnym od razu zmusi do ich respektowania władze kolejnych miast. Więc może wkrótce zupełnie realna okaże się sytuacja znana z rynku niemieckiego, czy angielskiego, gdzie kierowcy decydujący się na zakup samochodów ekologicznych, mogą liczyć na wsparcie ze strony państwa.






Twitter
Myspace
Digg
Del.icio.us
Slashdot
Furl
Yahoo
Googlize this
Facebook






