Starzejący się park samochodowy i związane z nim ogromne zanieczyszczenie środowiska, które wyklucza Polskę z grona państw spełniających ekologiczne normy unijne, sprawiają, że coraz większy nacisk państwa jest kładziony na konieczność wprowadzenia bardziej rygorystycznego podatku ekologicznego.
Ubiegłoroczne plany wprowadzenia podatku w wysokości do 3000 zł, znów wraca jako temat debaty organizacji pozarządowych i lobbystów w parlamencie. Wysokość podatku ekologicznego uzależniona jest od roku produkcji samochodu, pojemności silnika oraz poziomu emisji spalin.
W zamyśle wprowadzenie takiego podatku, ma zmuszać prywatnych właścicieli i przedsiębiorców do wymiany samochodów na bardziej ekologiczne, spełniające wyższe normy Euro. Przedstawiciele koncernów samochodowych przyznają, że brak podatku ekologicznego hamuje sprzedaż nowych samochodów. Jednak jak podkreślają analitycy Polaków wciąż nie stać na nowe, bardziej ekologiczne samochody, dlatego na dziś dobrą alternatywą jest instalacja LPG.
Odmładzanie parków samochodowych przedsiębiorstw odbywa się powoli, najszybciej fotę zmieniają korporacje i duże firmy.
Jak podaje instytut badania rynku motoryzacyjnego Samar średnia wieku samochodów osobowych w Polsce wyniosła w 2009 roku powyżej 12 lat. Jest to spowodowane nie tylko niewielką świadomością ekologiczną naszych rodaków, ale również wysokimi kosztami nabycia fabrycznie nowych samochodów.






Twitter
Myspace
Digg
Del.icio.us
Slashdot
Furl
Yahoo
Googlize this
Facebook






