Latem ubiegłego roku do listy krajów, które zdecydowały się na wprowadzenie podatku uzależnionego od emisji CO2 dopisały się Niemcy i Łotwa, teraz lista krajów, gdzie funkcjonują takie obostrzenia dotyczące ochrony środowiska obejmuje 17 członków Unii Europejskiej – podaje za PZPM portal wnp.pl.
W ubiegłym roku dochód z podatków od pojazdów samochodowych wyniósł łącznie 377 mld euro. Kraje, które pobierają opłaty od kierowców samochodów emitujących wysoki poziom CO2 to: Wielka Brytania, Austria, Belgia, Szwecja, Dania, Cypr, Finlandia, Francja, Niemcy, Irlandia, Łotwa, Luxemburg, Hiszpania, Malta, Holandia, Portugalia i Rumunia.
Ponadto wszystkie kraje Europy Zachodniej poza Luksemburgiem i Włochami stosują system zachęt przy kupnie samochodów o napędzie elektrycznym, w postaci obniżenia podatku, wyłączeniu z opodatkowania, lub udzielaniu bonusów finansowych.
Jednak to nie wszystko co robić będzie europejski przemysł motoryzacyjny dla wsparcia pojazdów ekologicznych i energooszczędnych. Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego wskazuje, że pojazdy ekologiczne odegrają istotną rolę w zapewnieniu zrównoważonego transportu, jednak przyszłość motoryzacji w najbliższych latach będzie należała do konwencjonalnych zaawansowanych technologii, napędów i silników.
Zachęty finansowe przynoszą zamierzone skutki – zmniejsza się ilość pojazdów emitujących wysokie ilości CO2. W 1995 roku liczba pojazdów z emisją powyżej 160 gCO2/km stanowiła 80 procent wszystkich pojazdów, w 2006 roku 39 procent, zaś w ubiegłym roku było ich zaledwie 23 procent.
Tradycyjny podatek samochodowy, jak wskazują europejscy producenci nie zachęca właścicieli do odnowy flot. PZMP potwierdza, że tylko podatek uzależniony od emisji CO2 może zredukować emisję szkodliwych spalin i zintegrować poszczególne rynki. Niestety polski rząd nie uważa takiego rozwiązania za priorytet, efektem czego Polska jest jednym z krajów o najwyższym średnim wieku samochodów. Sytuacja taka pozytywna jest tylko dla Niemców, którzy wymieniając stare samochody pozbywają się ich za sprawą polskiego konsumenta. Oni dostają dopłatę do kupna nowego – ekologicznego samochodu, a polski kierowca kupuje taniej ich stary samochód. I tak Polska staje się złomowiskiem niemieckich samochodów, a Niemcy za uzyskane od kupujących pieniądze + dopłaty od własnego rządu mogą kupować ekologiczne i nowe samochody.
Co prawda od czasu transformacji ustrojowej w naszym kraju spada zanieczyszczenie powietrza, jednak w programie Ministerstwa Środowiska próżno szukać konkretnego terminu wprowadzenia dopłat do ekologicznych samochodów.
Źródło: Polityka ekologiczna państwa w latach 2009-2012 z perspektywą na rok 2016, Ministerstwo Środowiska






Twitter
Myspace
Digg
Del.icio.us
Slashdot
Furl
Yahoo
Googlize this
Facebook







