Wyniki badań przeprowadzonych przez ALD Automotive wskazują, że w Polsce zasady rozsądnego i zrównoważonego stylu jazdy znają i stosują przede wszystkim kierowcy flotowi.
Bezpieczeństwo wśród kierowców flotowych zapewniają szkolenia, na które właściciele firm chętnie wysyłają swoich pracowników. Wszystko po to, by jeździli możliwie najoszczędniej.
W końcu oszczędności wygenerowane na zużytym paliwie oraz kosztach eksploatacyjnych auta mogą sięgnąć nawet 30 proc. Nietrudno się domyślić, że dla firm dysponujących sporą flotą, może to oznaczać kilka tysięcy złotych zaoszczędzonych dzięki właściwej jeździe.
Program LOTOS optymalna jazda został stworzony przez koncern w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku. Grupa LOTOS przedstawiła proste zasady, których stosowanie pozwala wyeliminować błędy związane z eksploatowaniem samochodu i techniką jazdy. Stosując owe 12 zasad optymalnej jazdy, każdy kierowca może wyeliminować złe nawyki jazdy. Nie wiąże się to z żadnymi kosztami, a korzyści mogą być znaczne.
Aby jeździć oszczędniej nie trzeba brać udziału w specjalnych szkoleniach, wystarczy stosować te zasady w codziennej jeździe. Samochód ze sterowanym elektronicznie zapłonem nie wymaga wielu zabiegów, które były konieczne podczas eksploatacji auta 20 lat temu. Stare samochody z silnikami gaźnikowymi wymagały dodawania gazu podczas rozruchu w celu zwiększenia chwilowego dopływu paliwa do komór spalania, co ułatwiało zapłon. Dzisiejsze silniki to nowoczesne konstrukcje, w których regularne dodawanie gazu podczas rozruchu może powodować problemy z dawkowaniem paliwa podczas normalnej pracy silnika.
Jakie są najczęściej popełniane przez kierowców błędy, jeśli chodzi o oszczędną jazdę?
- 55 proc. respondentów uważało, że silnik zużywa na rozruch duże ilości paliwa i nie warto go wyłączać, jeśli po chwili będzie uruchamiany
- 48 proc. ankietowanych nie zdaje sobie sprawy, że zimny silnik zużywa dużo więcej paliwa, niż silnik rozgrzany to temperatury roboczej
- niemal 39 proc. ankietowanych wrzuca na tzw. luz a nie redukuje biegów, dojeżdżając do świateł lub skrzyżowania.
– Hamując silnikiem zmniejszamy spalanie, ale pamiętajmy również o aspekcie bezpieczeństwa, kiedy dojeżdżamy do świateł na luzie nasza kontrola nad pojazdem jest bardzo ograniczona i w sytuacji awaryjnej będzie nam o wiele trudniej wykonać gwałtowny manewr – mówi kierowca rajdowy Michał Kościuszko.






Twitter
Myspace
Digg
Del.icio.us
Slashdot
Furl
Yahoo
Googlize this
Facebook






